Najlepsze i najbardziej niepowtarzalne miejsca na zdjęcia to takie, które mają w sobie to "coś". Takie których jeszcze nikt nie odkrył, które nie są przereklamowane. Właśnie w takim stylu jest moja pralnia w piwnicy. Pomimo, że jest strasznie stara i nie remontowana ma w sobie ekstra klimat! Zielonawe płytki, przypominające trochę te szpitalne idealnie pasowały to zdjęć. Razem z moją przyjaciółką Gabi spędziłyśmy tam trochę czasu (backstage możecie zobaczyć na dole)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz